Zwiedzamy
Szlaki
Przy Morskim Oku
Ty martwa wodo w¶ród nocnej ciemnoty!
Jak ja ci twojej zazdroszczę martwoty!
Gdyby te wszystkie góry do twej fali
razem runęły: jeszcze ciężar ich
byłby mniej straszny niż ten, co się wali
na pier¶ człowiecz±, ciężar przeczuć złych.
Hucz± nad tob± burze, martwa wodo,
płomienn± strzał± gromy toń tw± bod±,
ale najdziksza górska nawałnica
tak nie zatarga twoich głuchych fal,
jak duszę targa daremna tęsknica
i żal, bezbrzeżny, beznadziejny żal.
Ku głębiom twoim, martwa wodo, ¶cieka
wiecznie szumi±ca z urwisk stromych rzeka
nigdy się szum ten posępny nie zgłuszy,
nigdy, aż zwali się granitu zr±b - -
tak wiecznie szumi smutek w mojej duszy,
pełnymi płyn±c nurtami w jej gł±b.
Kazimierz Przerwa-Tetmajer
_849_500.jpg)